Szukaj
Logowanie
Login

Hasło

Przypomnij hasło
Nie masz konta? Rejestracja
Kto jest online
14 gości
0 użytkowników
Statystyki
Użytkowników: 341
Wizyt: 800315
SalsaTeam

Treningi
Wtorki 19:00-20:30

Czwartki 20:30-22:00
szczegóły mariusz.rogowicz@ salsa.poznan.pl


      

Salsa Poznań  

Mario
Admin

Admin
Posty: 81
graphgraph
 
Kawały - 2008/11/05 13:14 Jasiu siedzi na lekcji i pani się go pyta:
- Jasiu gdzie położyć papugę?
- Wypierdolić ją na szafę
- Jasiu jeżeli jeszcze raz tak powiesz to idziemy do dyrektora
- To gdzie położyć papugę?
- Wypierdolić ją na szafę
- Jasiu idziemy do dyrektora
Później..
Dyrektor się pyta:
- Jasiu co zrobiłeś?
- No bo pani nauczycielka spytała gdzie położyć papugę, a ja powiedziałem, żeby wypierdolić ją na szafę
A dyrektor:
- A po chuj tak wysoko??
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
cjub
Użytkownik

Pisarz
Posty: 11
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2008/11/07 10:30 Facet żył na bezludnej wyspie. Miał tam wszystko. Jedzenie, picie, dach nad głową, brakowało mu jednak kobiety. 50 metrów od jego wyspy była druga wyspa, pełna pięknych, wyuzdanych kobiet. Codzień wieczorem obserwował je gdy wyczyniały harce rodem z Lesbos. A one przywoływały go, a on nie mógł płynąć, gdyż akurat w tym miejscu zawsze roiło się od rekinów... A życie było mu milsze niż sex... Pewnego dnia, gdy siedział sobie na brzegu, obserwując kobiety z drugiej wyspy, podeszła do niego złota żabka.
-Cześć - mówi. - Jestem złota żabka. Moge spełnic Twe jedno życzenie. Jedno i tylko jedno. Zastanów się dobrze, bo szansę masz jedyną i ostatnią.
Gość się popatrzył i mówi:
-Je**ij mi tu proszę mostek!
Na to żabka stając na tylnich łapkach, wyginając się do tyłu:
-Toś qrrwwwa wydumał....

***
Pani kazała Jasiowi opowiedzieć wierszyk.
Jasiu: Morze, morze, polskie morze,
stoi w wodzie dziewczę hoże,
z dala słychać świsty, gwizdy,
woda sięga jej do kolan.
Pani: No ładnie Jasiu, ale dlaczego na końcu nie ma rymu?
Jasiu: Rymować się będzie, gdy wody przybędzie.

***
-Dziadku, dziadku, jak ty to robisz, że w tym wieku masz jeszcze takie fajne laski?
- Sam nie wiem... - odpowiedział dziadek oblizując się za uchem.
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Mario
Admin

Admin
Posty: 81
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/02/24 12:49 Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelkę. Podniosła, otarła
z brudu, a tu wyskakuje Duszek. Panienka pyta: Czy będę miała trzy
życzenia? Duszek: Nie, przykro mi, ale ja jestem duszek spełniający tylko
jedno życzenie. Panienka bez wahania: To proszę o pokój na Bliskim
Wschodzie. Widzisz te mapę? Chce, żeby te Wszystkie kraje przestały ze
sobą walczyć, i żeby Żydzi i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby
kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i
harmonii. Duszek popatrzył na mapę i mówi: Kobieto bądź rozsądna, te kraje
się biją i nienawidzą do tysięcy lat, a ja po 1000 lat siedzenia w butelce
też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie
sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś sensowne życzenie... -
Panienka pomyślała przez chwile i mówi: No dobrze, przez cale życie
chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż. Wiesz,
takiego, który będzie mnie kochał szanował, bronił, dobrze zarabiał i
oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu
i sprzątaniu, byl świetny w łóżku, byl wierny i nie patrzył tylko w
telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie...... Duszek westchnął
głęboko i powiedział: kurwa, pokaż mi jeszcze raz tę mapę...

Edytowany przez: Mario, w: 2009/02/24 12:49
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Cikitka
Użytkownik

Platynowy pisarz
Posty: 94
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/02/24 12:51
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Agnes
Użytkownik

Platynowy pisarz
Posty: 67
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/02/24 13:55 no ten mostek powala na nogi
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Agnes
Użytkownik

Platynowy pisarz
Posty: 67
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/03/09 13:32 Na  budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie
 
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Agnes
Użytkownik

Platynowy pisarz
Posty: 67
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/03/11 14:46 Kiedy w Polcse będzie prawdziwy kryzys? Kiedy podejdziesz do bankomatu, włożysz kartę, a bankomat do ciebie: - Pożycz "stówę" !
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Agnes
Użytkownik

Platynowy pisarz
Posty: 67
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/03/17 13:53 Co zrobic gdy złapią Cię na radar?
 
Odpowiedź poniżej:
 
Bardzo grzecznie zachowujemy się w stosunku do policjantów ( zasada
główna, warunek konieczny).
Prosimy o legalizację radaru i udajemy, że dokładnie czytamy, bo na
100% jest OK. Zgłaszamy małą uwagę :: "Panie Poruczniku (grzecznie - niezależnie od stopnia - policjanci to lubią), ta legalizacja jest jak najbardziej w porządku, dziękuję bardzo, ale prosiłbym jeszcze o pokazanie legalizacji na zasilanie przyrządu pomiarowego".
 
Dostrzegamy wielkie oczy "Pana Porucznika". Mówimy dalej - "Widzi Pan - zgodnie z Ustawą o Miarach i Wagach art 63, legalizacji podlega cały przyrząd pomiarowy, łącznie z zasilaniem jeżeli nie pochodzi ono z sieci 230V. Proszę więc o pokazanie legalizacji na akumulator i instalację elektryczną  pojazdu Panów Policjantów.
Oczywiście taki dokument nie istnieje. Sprawia trafia więc do Sądu
Grodzkiego a w międzyczasie piszemy do Głównego Urzędu Miar i Wag -pismo "zapytanie", w którym prosimy o opinię czy zasilanie przyrządu
pomiarowego ( np: wagi ) ma wpływ na wynik pomiaru. Dostajemy
odpowiedź "Oczywiście że tak" oraz pouczenie że: "jeżeli będziemy
używali wagi elektronicznej (a więc urządzenia pomiarowego), które ma legalizacje, natomiast bateria lub akumulator legalizacji nie posiada, to nie tylko wynik pomiaru jest dotknięty wadliwością a więc niezgodny z prawem ale i użytkownik posługujący się nie legalizowanym urządzeniem pomiarowym popełnia wykroczenie i podlega karze. Na naszej sprawie w Sądzie, pokazujemy odpowiedź z GUMiW i prosimy Wysoki Sąd by nie wymierzał kary grzywny "Panu Porucznikowi" za posługiwanie sie urządzeniem pomiarowym, które nie posiada legalizacji."
 
no i komu w drogę temu....RADAR
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Agnes
Użytkownik

Platynowy pisarz
Posty: 67
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/03/20 09:53 Słuchajcie nie mogłam się powstrzymać aby tego nie umieścić na stronce. Autentyczny wywiad...normalnie jak w "Misiu" ))
 
- Dlaczego, pasażer Waszego tramwaju nie może przesiąść się z
   wagonu do wagonu?
 
Janusz Rajces, rzecznik wrocławskiego MPK:
 
- Może, tylko musi skasować drugi bilet.
 
-Jak to? Przecież nadal jedzie tym samym tramwajem i ma bilet.
 
-Regulamin przewozowy mówi wyraźnie: bilet jest ważny w tym  wagonie,
w którym został skasowany.
 
-Przepis przepisem, ale staram się zrozumieć jego sens. Tak
naprawdę, dlaczego nie mogę zmienić wagonu?
 
-Przebiec na czerwonym też pani może, tyle ze ryzykuje pani
wypadkiem albo mandatem. A tutaj ryzykuje pani, że złapie ją
kontroler.
 
-Ale przechodzenie na czerwonym świetle jest niezgodne  z prawem, a
przesiadanie się z wagonu do wagonu nie.
 
-Jakby się ludzie tak przesiadali, to kontrolerom byłoby trudno
pracować.
 
-Czyli wygoda kontrolerów ma być argumentem?
 
-Argumentem jest przepis. A poza tym, jeśli kupuje pani bilet na
pociąg, to, chociaż do Gdańska jedzie i 15.30, i o 18.15, to pani ma
bilet tylko na ten o 15.30.
 
-Przepraszam, ale tylko, jeśli to miejscówka, a u nas jakoś w
tramwajach ich nie ma.
 
-A po co w ogóle się przesiadać?
 
- Przecież są sytuacje, kiedy trzeba się przesiąść, na przykład,
gdy w naszym wagonie jadą pijani, agresywni ludzie.
 
-O tak, uciec jest najprościej, a przecież trzeba zainterweniować.
 
-Szczególnie, gdy się jedzie na przykład z małym dzieckiem?
 
-Nie ma powodu, by zmieniać wagon. Można, podejść do motorniczego,
a on już wie, co robić.
 
-Ale przecież w drugim wagonie nie ma motorniczego...
 
- No właśnie, on przestrzega przepisu. Nie ma go w drugim wagonie,
bo nie może przejść, gdyż też musiałby skasować bilet.
 
-To jak interweniować, jeśli jest się w drugim wagonie, w którym
nie ma motorniczego?
 
-Przejść do pierwszego i skasować bilet...
 
-Skasować bilet?!
 
-Oczywiście. Przepis jest wyraźny.
 
- Czy motorniczy przejdzie do drugiego wagonu i interweniuje?
 
-Jeśli skasuje mu Pani bilet, to tak.-
 
-Ja mam kasować bilet za motorniczego?!
 
-Oczywiście, przecież mówiłem Pani, że motorniczy nie przechodzi,
bo musiałby kasować bilet. Jeśli chce Pani interwencji, to musi
Pani mieć dodatkowy bilet dla motorniczego, a najlepiej dwa, żeby
mógł wrócić do pierwszego wagonu.
 
-A po co będzie jeszcze przechodził?
 
-Jak to po co? Ktoś musi kierować tramwajem!
 
- To nie może po prostu przejść jak człowiek?!
 
-Proszę Pani, przecież przepis wyraźnie mówi, że bez skasowania
dodatkowego biletu nie można przechodzić... Poza tym motorniczy to
nie jakiś człowiek, a motorniczy. To zasadnicza różnica!
 
-Wie Pan, to ja wolę zostać w tym pierwszym wagonie i nie
interweniować...
 
-No widzi Pani, od razu mówiłem: po co przechodzić i robić zamieszanie...
 
 
Wywiad jest autentyczny, choć ciężko w to uwierzyć.
 
Pozdrawiam,
Agnes
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Cikitka
Użytkownik

Platynowy pisarz
Posty: 94
graphgraph
 
Odp:Kawały - 2009/03/20 13:26
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Tablica korkowa

Musisz być zalogowany!
Zarejestruj się!
Archiwum